Wstęp
Bezpieczeństwo na drogach to temat, który nigdy nie traci na aktualności. Wraz z rozwojem technologii zmieniają się nie tylko samochody, ale także standardy ich oceny. Euro NCAP, organizacja od lat wyznaczająca kierunki w dziedzinie bezpieczeństwa motoryzacyjnego, właśnie zapowiedziała rewolucyjne zmiany w swoich metodach testowania. Od 2026 roku producenci będą musieli spełnić zupełnie nowe wymagania, które postawią przed nimi wyzwania w zakresie nie tylko ochrony podczas kolizji, ale także intuicyjności obsługi i wsparcia kierowcy w codziennej jeździe.
W tym artykule przyjrzymy się zarówno nadchodzącym zmianom, jak i aktualnym wynikom testów. Dowiesz się, które modele zdobyły najwyższe noty, a które niestety zawiodły. Poznasz też szczegóły nowych procedur testowych i zrozumiesz, dlaczego fizyczne przyciski wracają do łask. To kompendium wiedzy dla każdego, komu zależy na bezpieczeństwie swoim i swoich bliskich na drodze.
Najważniejsze fakty
- Rewolucja od 2026 roku – Euro NCAP wprowadza zaostrzone kryteria, w tym obowiązkowe fizyczne przyciski dla kluczowych funkcji, by zdobyć 5 gwiazdek
- Chińskie marki doganiają konkurencję – modele takie jak MG HS i Xpeng G6 osiągają wyniki porównywalne z europejskimi producentami
- Systemy wsparcia pod ostrzałem – niektóre popularne modele, w tym Ford Tourneo Courier, otrzymały zaskakująco niskie oceny za działanie asystentów jazdy
- Dzieci priorytetem – od 2023 roku obowiązkowe są systemy wykrywania dzieci pozostawionych w pojeździe, a testy z manekinami dziecięcymi stały się bardziej wymagające
Nowe kryteria Euro NCAP od 2026 roku
Od stycznia 2026 roku Euro NCAP wprowadza rewolucyjne zmiany w metodologii oceny bezpieczeństwa pojazdów. Organizacja postanowiła zaostrzyć wymagania, aby lepiej odzwierciedlać realne warunki drogowe i rosnące oczekiwania kierowców. Najważniejsza zmiana? Samochody będą musiały wykazać się nie tylko doskonałą ochroną pasażerów podczas kolizji, ale także inteligentnym wsparciem kierowcy w codziennej jeździe.
Nowe kryteria skupiają się na trzech kluczowych obszarach:
- Lepsza ochrona niechronionych uczestników ruchu (piesi, rowerzyści)
- Zaawansowane systemy zapobiegające rozproszeniu uwagi kierowcy
- Intuicyjny dostęp do podstawowych funkcji pojazdu
Jak mówi Matthew Avery z Euro NCAP: Chcemy, aby producenci skupili się nie tylko na technologii, ale przede wszystkim na praktycznym bezpieczeństwie w codziennym użytkowaniu
.
Fizyczne przyciski warunkiem 5 gwiazdek
Jedną z najbardziej kontrowersyjnych zmian jest wymóg stosowania fizycznych przycisków dla kluczowych funkcji samochodu. Euro NCAP uznało, że nadmierne poleganie na ekranach dotykowych znacząco zwiększa ryzyko wypadków. Od 2026 roku, aby zdobyć prestiżowe 5 gwiazdek, producenci będą musieli zapewnić:
- Fizyczne sterowanie tempomatem
- Przyciski do regulacji klimatyzacji
- Mechaniczne pokrętła głośności radia
- Bezpośredni dostęp do systemów bezpieczeństwa
To prawdziwy przełom w podejściu do ergonomii wnętrza. Jak pokazują badania, kierowcy potrzebują średnio 2-3 sekund dłużej na wykonanie tej samej czynności na ekranie dotykowym w porównaniu z fizycznym przyciskiem.
Koniec ery wszechobecnych ekranów dotykowych
Trend minimalizmu w projektowaniu desek rozdzielczych dobiega końca. Euro NCAP jasno stwierdza: Ekrany dotykowe nie mogą zastępować wszystkich elementów sterujących
. Organizacja planuje wprowadzić specjalne testy, które sprawdzą:
- Czy kierowca może regulować podstawowe funkcje bez patrzenia na ekran
- Jak szybko można wyłączyć systemy rozpraszające uwagę
- Intuicyjność interfejsu w sytuacjach awaryjnych
Producenci już reagują na te zmiany. Volkswagen zapowiedział powrót przycisków w nowych modelach, a Mercedes pracuje nad hybrydowym systemem łączącym ekrany z fizycznymi kontrolami. Jak mówi jeden z inżynierów: To nie jest krok wstecz, ale ewolucja ku lepszemu bezpieczeństwu.
Poznaj najczęstsze przyczyny nieprawidłowego działania układu wydechowego i dowiedz się, jak uniknąć kosztownych awarii.
Kto zdobył 5 gwiazdek w najnowszych testach?
Ostatnie testy Euro NCAP przyniosły kilka zaskoczeń. Prestiżowe pięć gwiazdek zdobyły zarówno flagowe modele europejskich producentów, jak i pojazdy z Dalekiego Wschodu. To wyraźny sygnał, że rynek motoryzacyjny staje się coraz bardziej globalny, a różnice w bezpieczeństwie między tradycyjnymi markami a nowicjuszami powoli się zacierają.
Co ciekawe, wśród najlepiej ocenionych modeli znalazły się zarówno auta z napędem spalinowym, jak i w pełni elektryczne. To pokazuje, że rodzaj napisu nie ma decydującego wpływu na bezpieczeństwo – kluczowe pozostaje odpowiednie projektowanie konstrukcji i wyposażenie w zaawansowane systemy asystujące.
Audi Q6 e-tron i MG HS na czele listy
Audi Q6 e-tron udowodniło, że elektryki mogą być równie bezpieczne co tradycyjne auta. Niemiecki SUV zdobył imponujące 91% w ochronie dorosłych i aż 92% w kategorii bezpieczeństwa dzieci. Systemy wsparcia kierowcy oceniono na 80%, co plasuje go w ścisłej czołówce.
Równie dobry wynik osiągnął MG HS, który w teście ochrony dorosłych zdobył 90%. To szczególnie ważne, bo pokazuje, jak daleko zaszedł chiński producent w dziedzinie bezpieczeństwa. Jeszcze kilka lat temu marki z Chin często ledwo spełniały podstawowe normy, dziś rywalizują z europejskimi gigantami.
Chińskie marki coraz lepiej oceniane
Oprócz MG, wysokie noty zdobyły też inne azjatyckie modele. Xpeng G6 z wynikiem 88% w ochronie dorosłych i 75% za systemy wsparcia pokazuje, że chińscy producenci coraz lepiej radzą sobie z zaawansowanymi technologiami bezpieczeństwa.
To prawdziwa rewolucja na rynku. Jeszcze niedawno chińskie auta kojarzyły się głównie z niską ceną, dziś coraz częściej stają się synonimem nowoczesności i bezpieczeństwa. Co ważne, wiele z tych modelów trafia do Europy w identycznej wersji co na rynek lokalny, co świadczy o globalnym podejściu tych marek.
Zabezpiecz swoją firmę przed cyberzagrożeniami – odkryj skuteczne metody, jak chronić swoje dane przed atakami.
Modele, które zawiodły w testach bezpieczeństwa

Nie wszystkie samochody w najnowszych testach Euro NCAP poradziły sobie równie dobrze. Kilka popularnych modeli otrzymało niższe oceny niż się spodziewano, co może być zaskoczeniem dla wielu kierowców. Warto zwrócić uwagę na te wyniki, bo pokazują, że nawet auta znanych marek mogą mieć poważne luki w systemach bezpieczeństwa.
Co ciekawe, problemy często dotyczą nie tylko konstrukcji nadwozia, ale właśnie elektronicznych systemów asystujących, które w dzisiejszych samochodach odgrywają kluczową rolę. Euro NCAP szczególnie surowo ocenia te modele, gdzie podstawowe funkcje bezpieczeństwa działają niestabilnie lub wymagają zbyt dużego zaangażowania kierowcy.
Renault Symbioz i Captur tylko z 4 gwiazdkami
Francuski producent musiał przełknąć gorzką pigułkę, gdy jego nowe modele Symbioz i Captur otrzymały jedynie 4 gwiazdki. W przypadku Symbioza szczególnie zaskakuje wynik zaledwie 73% w ochronie dorosłych pasażerów – to jeden z najsłabszych wyników w tej kategorii wśród testowanych ostatnio aut.
Gdzie leży problem? Eksperci Euro NCAP zwracają uwagę na niedoskonałości w konstrukcji przedniej części nadwozia, które w testach zderzeniowych nie zapewniały optymalnej ochrony kolan i ud kierowcy. Również systemy wsparcia kierowcy, ocenione na 69%, nie dorównują konkurencji. To wyraźny sygnał, że Renault musi jeszcze popracować nad integracją swoich rozwiązań bezpieczeństwa.
Ford Tourneo Courier z zaskakująco niską oceną
Prawdziwym rozczarowaniem okazał się Ford Tourneo Courier, który w testach zdobył jedynie 3 gwiazdki. Szczególnie alarmujący jest wynik 54% dla systemów wsparcia – to poziom, który Euro NCAP określa jako „podstawowy”, czyli niewystarczający dla współczesnych standardów.
Co poszło nie tak? Testy wykazały, że systemy utrzymania pasa ruchu i automatycznego hamowania działają zbyt agresywnie lub z opóźnieniem. Dodatkowo, ochrona dorosłych pasażerów na poziomie 62% to wynik, który stawia ten model daleko za większością konkurentów. Dla kierowców szukających rodzinnego auta to ważna informacja – czasem lepiej dopłacić za model z wyższej półki.
Sprawdź, jakie aktualne wymogi prawne dotyczą przeglądu technicznego pojazdów, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.
Systemy wsparcia kierowcy pod lupą Euro NCAP
Od kilku lat Euro NCAP szczególną uwagę zwraca na systemy asystujące kierowcę, które stały się kluczowym elementem oceny bezpieczeństwa. Organizacja nie tylko sprawdza ich obecność, ale przede wszystkim rzeczywistą skuteczność w różnych warunkach drogowych. Testy są coraz bardziej wymagające, bo jak mówi ekspert Matthew Avery: Dobry system to taki, który wspiera, ale nie zastępuje czujności kierowcy
.
W najnowszych badaniach widać wyraźny podział między producentami, którzy potraktowali tę kwestię poważnie, a tymi, którzy wciąż mają sporo do nadrobienia. Najlepsze systemy nie tylko utrzymują auto na pasie czy zachowują dystans, ale potrafią przewidywać niebezpieczne sytuacje i delikatnie korygować zachowanie kierowcy, nie wywołując przy tym poczucia zbytniej ingerencji.
Mercedes i BMW liderami w technologiach asystujących
Niemieckie marki znów potwierdziły swoją pozycję w dziedzinie zaawansowanych systemów wsparcia. Mercedes EQE SUV zdobył imponujące 99% w ocenie systemów bezpieczeństwa, podczas gdy BMW i5 osiągnął 90%. Co wyróżnia te rozwiązania? Przede wszystkim płynność działania i inteligentna adaptacja do stylu jazdy kierowcy.
Jak zauważają testerzy Euro NCAP: Systemy w Mercedesach i BMW działają tak naturalnie, że kierowca często nie zdaje sobie sprawy z ich interwencji, dopóki nie zapobiegną realnemu zagrożeniu
. To szczególnie ważne w przypadku funkcji utrzymania pasa ruchu, które w wielu autach bywają zbyt agresywne, a tutaj działają niemal niezauważalnie.
BYD Atto 3 bez rekomendacji organizacji
Chiński producent BYD musiał przełknąć gorzką pigułkę, gdy jego flagowy model Atto 3 nie otrzymał nawet podstawowej rekomendacji Euro NCAP. Wynik 35% w kategorii systemów wsparcia to jeden z najsłabszych rezultatów w ostatnich latach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim w niestabilnym działaniu systemów utrzymania pasa i automatycznego hamowania.
Testy wykazały, że systemy często reagują z opóźnieniem lub wręcz przeciwnie – zbyt gwałtownie, co może zaskakiwać kierowcę. To pokazuje, że sama obecność technologii nie wystarczy – liczy się jej dopracowanie i integracja z całym pojazdem
– komentuje rzecznik Euro NCAP. Dla potencjalnych nabywców to ważna lekcja: warto sprawdzić nie tylko jakie systemy oferuje auto, ale jak naprawdę działają.
Jak testowane są samochody?
Testy Euro NCAP to niezwykle szczegółowy proces, który trwa zwykle kilka tygodni. Każdy model przechodzi serię symulowanych wypadków i ocenę systemów bezpieczeństwa w specjalistycznym laboratorium. Samochody są sprawdzane w różnych konfiguracjach – zarówno pustych, jak i z manekinami reprezentującymi dorosłych pasażerów i dzieci.
Procedura testowa obejmuje między innymi:
- Zderzenie czołowe przy prędkości 64 km/h z deformowalną barierą
- Zderzenie boczne z przeszkodą poruszającą się 50 km/h
- Test uderzenia w słup przy 32 km/h
- Symulację potrącenia pieszego przy różnych prędkościach
Co ciekawe, od 2023 roku testy stały się jeszcze bardziej wymagające. Dodano nowe scenariusze, takie jak ochrona przed uderzeniem w drzewo czy ocena skuteczności systemów wykrywania rowerzystów w nocy. To pokazuje, jak dynamicznie ewoluują standardy bezpieczeństwa.
Cztery kluczowe kategorie oceny
Euro NCAP przyznaje punkty w czterech głównych obszarach, które składają się na końcową ocenę:
| Kategoria | Waga oceny | Co sprawdzane? |
|---|---|---|
| Ochrona dorosłych | 40% | Bezpieczeństwo kierowcy i pasażera podczas kolizji |
| Ochrona dzieci | 20% | Skuteczność fotelików i systemów ISOFIX |
| Ochrona pieszych | 20% | Konstrukcja przedniej części nadwozia i systemy wykrywania |
| Systemy wsparcia | 20% | Działanie asystentów jazdy i systemów awaryjnych |
Warto zwrócić uwagę, że nawet najlepszy wynik w trzech kategoriach nie gwarantuje 5 gwiazdek, jeśli systemy wsparcia wypadną słabo. To pokazuje, jak ważne stały się technologie aktywnego bezpieczeństwa we współczesnych samochodach.
Zaostrzone wymagania od 2023 roku
Od ubiegłego roku Euro NCAP wprowadziło kilka istotnych zmian w metodologii testów. Najważniejsze nowości to:
- Test whiplash z manekinem dziecięcym – sprawdza ochronę szyi dziecka podczas uderzenia od tyłu
- Ocena systemów wykrywania pozostawionych dzieci – nowy wymóg dla wszystkich nowych modeli
- Zaostrzone kryteria dla systemów AEB – teraz muszą radzić sobie z wykrywaniem motocyklistów
- Testy zderzeń bocznych przy wyższej prędkości – wzrosła z 50 do 60 km/h
Jak mówią eksperci: Te zmiany odzwierciedlają realne zagrożenia na współczesnych drogach. Producenci muszą teraz projektować samochody, które chronią nie tylko swoich pasażerów, ale także innych uczestników ruchu, w tym szczególnie narażonych rowerzystów i pieszych.
Bezpieczeństwo dzieci priorytetem
W ostatnich latach Euro NCAP znacząco zaostrzyło kryteria dotyczące ochrony najmłodszych pasażerów. Dzieci nie są po prostu mniejszymi dorosłymi – ich ciała reagują zupełnie inaczej podczas wypadku, co wymaga specjalnego podejścia do projektowania bezpieczeństwa. Producenci, którzy chcą zdobyć prestiżowe 5 gwiazdek, muszą dziś spełnić wyjątkowo rygorystyczne wymagania w tej kategorii.
Jak podkreśla rzecznik organizacji: Ochrona dzieci to nie tylko montaż fotelika ISOFIX. To kompleksowe podejście, które zaczyna się od konstrukcji nadwozia, a kończy na systemach zapobiegających pozostawieniu dziecka w aucie
. W testach szczególną uwagę zwraca się na:
- Skuteczność zabezpieczeń przed uderzeniami bocznymi
- Ochronę głowy i szyi podczas gwałtownego hamowania
- Możliwość bezpiecznego montażu różnych typów fotelików
- Systemy wykrywające dziecko pozostawione w pojeździe
Nowe wymagania dotyczące wykrywania dzieci w aucie
Od 2023 roku wszystkie nowe modele ubiegające się o 5 gwiazdek muszą mieć system wykrywania dzieci pozostawionych w pojeździe. To odpowiedź na smutną statystykę – każdego roku w Europie dochodzi do kilkudziesięciu przypadków śmierci dzieci z powodu przegrzania w zamkniętych samochodach.
Jak działają te systemy? Najbardziej zaawansowane rozwiązania wykorzystują:
- Czujniki ruchu we wnętrzu pojazdu
- Analizę ciężaru na fotelach tylnej kanapy
- Monitorowanie temperatury w kabinie
- Automatyczne powiadomienia na telefon rodzica
Volkswagen Passat i Audi Q6 e-tron to przykłady modeli, które otrzymały najwyższe noty w tej kategorii. Ich systemy nie tylko wykrywają obecność dziecka, ale w krytycznej sytuacji mogą nawet automatycznie obniżyć temperaturę w kabinie.
Testy z manekinami dziecięcymi
Euro NCAP stosuje specjalne manekiny dziecięce w sześciu różnych rozmiarach, odpowiadających wiekowi od 1,5 do 10 lat. To pozwala dokładnie sprawdzić, jak konstrukcja samochodu chroni dzieci w różnym wieku i o różnej budowie ciała.
Najnowsze testy obejmują między innymi:
- Zderzenie czołowe z manekinem w foteliku tyłem do kierunku jazdy
- Symulację uderzenia bocznego z dzieckiem na podwyższeniu
- Test „whiplash” sprawdzający ochronę szyi podczas uderzenia od tyłu
- Ocenę łatwości prawidłowego zamontowania fotelika
Jak mówi ekspert Euro NCAP: Dobry wynik w testach z dorosłymi nie przekłada się automatycznie na bezpieczeństwo dzieci. Potrzebne są specjalne rozwiązania, jak wzmocnione boczne poduszki powietrzne czy inteligentne systemy napinania pasów
. To właśnie dlatego modele takie jak Skoda Kodiaq i Mercedes Klasy T zdobywają aż 93% w kategorii ochrony dzieci – ich konstrukcja została zaprojektowana z myślą o najmłodszych.
Wnioski
Rewolucja w testach Euro NCAP od 2026 roku pokazuje wyraźny zwrot ku praktycznemu bezpieczeństwu, gdzie liczy się nie tylko ochrona podczas kolizji, ale codzienne użytkowanie pojazdu. Wymóg fizycznych przycisków dla kluczowych funkcji to odpowiedź na realne problemy kierowców – badania potwierdzają, że ekrany dotykowe zwiększają czas reakcji nawet o 3 sekundy.
Rynek motoryzacyjny staje się coraz bardziej globalny – chińskie marki jak MG czy Xpeng osiągają wyniki porównywalne z europejskimi gigantami. Jednocześnie testy ujawniają poważne różnice w jakości systemów wsparcia kierowcy – niektóre modele wciąż mają problemy z płynnością działania podstawowych funkcji bezpieczeństwa.
Nowe testy Euro NCAP stawiają szczególny nacisk na ochronę dzieci, wprowadzając specjalne manekiny i wymagając systemów wykrywania pozostawionych w aucie maluchów. To pokazuje, jak ewoluują standardy – od prostych testów zderzeniowych do kompleksowej oceny każdego aspektu bezpieczeństwa.
Najczęściej zadawane pytania
Dlaczego Euro NCAP wprowadza wymóg fizycznych przycisków?
Badania pokazują, że kierowcy potrzebują znacznie więcej czasu na obsługę funkcji przez ekran dotykowy niż przez tradycyjne przyciski. W sytuacjach awaryjnych te 2-3 sekundy różnicy mogą decydować o uniknięciu kolizji.
Czy samochody elektryczne są bezpieczniejsze od spalinowych?
Rodzaj napędu nie ma decydującego wpływu na bezpieczeństwo – zarówno elektryki jak i auta spalinowe mogą zdobyć 5 gwiazdek. Kluczowe jest odpowiednie projektowanie konstrukcji i systemów bezpieczeństwa.
Jakie modele zawiodły w najnowszych testach i dlaczego?
Renault Symbioz i Ford Tourneo Courier otrzymały niższe oceny głównie z powodu słabej ochrony dorosłych pasażerów i niedopracowanych systemów wsparcia, które działały zbyt agresywnie lub z opóźnieniem.
Co oznaczają nowe testy ochrony dzieci?
Od 2023 roku wszystkie nowe modele muszą mieć system wykrywania dzieci pozostawionych w aucie. Testy obejmują też specjalne manekiny dziecięce i sprawdzają ochronę podczas różnych typów kolizji.
Czy chińskie samochody są już tak bezpieczne jak europejskie?
Marki jak MG czy Xpeng osiągają wyniki porównywalne z europejskimi producentami, ale wciąż są modele (np. BYD Atto 3), których systemy bezpieczeństwa wymagają znaczącego dopracowania.
Jakie zmiany w testach Euro NCAP są najważniejsze od 2023 roku?
Dodano testy z manekinem dziecięcym, zaostrzono wymagania dla systemów AEB (muszą wykrywać motocykle), wprowadzono testy zderzeń bocznych przy wyższej prędkości (60 km/h zamiast 50 km/h).

